2012-04-07 17:22:40 >> Obłęd...

Głupiec kamieni godzien
Ogarniając ramionami nicość
Zatracił, zapomniał
Ja nie zauwazyłem

Idę w obcy świat
Ślepiec co kocha, a niszczy
Chaotyczne myśli pętają dłonie

We wnętrzu... płonie a kwitło
Tak patrząc i słysząc gdzie nicość
Tam wyrwa po pięknym
Pokonać samego siebie lub odejść


skomentuj (1)




2011-03-13 00:42:09 >> Ulica żebraków

Jedna a ich tysiące
Ciągną tłumy nie społecznych
Wyrzekli się doczesnego
Jak świat z nich każdego

Stoją pod murem
Bicie dzwonów jak wystrzał
I trafił po bolszewicku w kark

Kat ciała co duszę upodlił
Twarze inne, codzień są nowe
Senne, zamglone stanowią obronę
Gdzie się położę - śmietnik przy drzewie

Brakło chleba, rosółu, mielonki
Konserwa przeterminowana
Zostają lub idą sami dla siebie
Choć jedno zostało
             ... i do nieba wejdzie
skomentuj (1)




2011-03-04 17:22:42 >> Monolog cienia

Jesteś? Widzę Cie.
Słyszysz? Licze Twoje kroki
Widzisz?

Stoje pod tą ścianą
Nie, poprawka siedzę
Tak siedzę pod tą ścianą
Jak zawieszony w czasoprzestrzeni
Między jedną gumą a drugim splunięciem

Jak psie szczyny
Widzialny, ale powszedni
Dostrzegalny nie ważny

Obserwuje Cię
Dajesz mi siebie
Nie wiesz jak mocno
Lekcja, za lekcją
Kęs za kęsem...
Rozgryzam Twoje jestestwo

Idziesz, idziesz... a Twoja twarz trwa
Jak bezruch i chaos burzliwy
Tak od skrajności w skrajność
Ciągle bez celu i sensu

Ciągnij swój kierat
Walcz do upadu
Idziesz, idziesz... w dół choć nie wiesz

Siedzę pod tą ścianą, murem odrapanym
Nie ważny jak wczorajsza sukienka Twojej żony
Założyła ją dla Ciebie pamiętasz?
Jak możesz pamiętać - romans z mamoną...
On tak Cie pochłonął
Bez ładu, bez składu
Idziesz, idziesz - a zeżryj swój ogon

Tak gardzisz nie widząc
Nie czujesz...
Jestem

Patrzysz nie widzisz...
Wzrok wciąż za wysoko
No ciągne swój wózek
Podskoczę tu obok

A ta Pani, tak ta... czerwona sukienka
Buty, jakieś za duże, skręcają kolana
I patrzy tak tępo marionetka plastiku
Nie oglądnie się więcej już leży w bezruchu
Szpilka złamana, sukienka podarta
Było czerwone... chwila i martwa

Bez ładu, bez składu ja wołam do Ciebie
Ni ręką ni nogą, sercem jest głębiej...
Układam te słowa spod ściany schronienia
Jak patrzę i widzę co w Tobie się zmienia

Raz garnitur za grube tysiące
Raz dres co w promocji kupiłeś... a może?
Jak wolisz, prezesz a sługa
Sztandaru i władzy - wielka obłuda

To ja Twoje sumienie
Widzę inaczej, zobacz te gesty
Najmniejsze co z siebie wydarłeś
I pójdziesz w sen wieczny...
skomentuj (1)




2011-03-01 22:41:14 >> Inność

Świat się zatrzymał
Trzeszczą tryby życia
Czas ucieka
...droga daleka

Płoną myśli oszalałe
Każdą chwilą być
Zatarta inność
...w ramionach


skomentuj (4)




2011-02-17 23:11:34 >> przegnany...

Oddycham, choć zło za plecami
Jestem chociaż cień pozostał
Smak, zapach, pamiętasz?

Odeszły mary spod powiek
Pijany oddech okrucieństwa
Ten tańczył na mej piersi

On co zabijał moje ratio
Ona co upoiła strachem
A są Twoje dłonie...

Prześwietlone klisze
Brąz martwy, a jad sączył
Nie ma spłyną za łzą

Istnieje ja w Tobie
Tyle ile Ty we mnie
A cały Tobą płonę
skomentuj (2)




2011-02-12 06:54:23 >> W przyszłość z pytaniem

Wypłynąć gdzie dalej
Łodziom codzienności dom uczynić
Podsycać zmysły co są wiosłami

Jak Odys nie ginę w gniewie trącany
Zostaję przystani Twych ramion czekać
Jak łuna poranka co nastał zbyt szybko

Przyszedł jak sęp by zedrzeć to ciepło
Przyodział w tęsknote czas szary magik
Jest swiadkiem klęsk chociaż powstałem

Oddam...
          ...bo jest

Błyszczy...
           ...sybolizuje

Zostane...
           ... czy Ty?
skomentuj (1)




2011-01-30 08:27:22 >> Rozprawa...

3:16 w ciemności jak "zero"
Razy słów trącane
Głos ucieka... nie chciany

Nie wierze, niewinna
Subiektywizm osądu
Jak versus krzyku

Wiek, daty, dane
Obiektywizm dowodu
Samotna materia osądu

Grzech, rozwinięcie...
Jak zbyt krótka sukienka
Abstrakcja Erosa
         ...Tanatos łakomy
skomentuj (0)




2011-01-24 21:51:03 >> upływanie...

siedem, a i szcześć
liczone życia tempo
by sigać ust

dłonie chłonąć
a'priori istnienie
świat czerwieni

a pięć i cztery idą
czekać źrenic
by słyszeć dusze

szepce rozpędzony
falą rozbija czernie
ciepło, zimno

trzy i dwa stęsknione
na plecach dłońmi zastygły
jedna zrodzoną sekundą

jeden w nich utkwione
gdy smak dwojga
jak kryształ na wieczność
skomentuj (0)




2011-01-23 22:40:05 >> Pomiędzy...

między wersy chwil
tam wplecione dłonie
jak między nuty cisza

jesteś, widzę, odczuwam
słodycz czekolady płonie
goryczy soki wspomnień
obawy obumarłe

między słowy wplatasz mnie
między "kocham", a "kocham"
bajeczne, szalone zapatrzenie

tak między ziemią, a niebem
zostajesz, idziesz?
Ja? ktos? gdzieś?
... tak dwudziestatrzecia...

ni więcej, ni mniej gwiazd
jak poranna rosa co łzą lśni
na piersi Twojej...
       ...wymarzony krzyk
skomentuj (0)




2011-01-22 20:35:28 >> fasolka

smak ewolucji
tętniące nadzieją kwiaty
jedną chwilą stworzone

jest, żyje w złączeniu
istnienie cudem zwane
dłonie, stopy... źrenice

nadzieja co rośnie
tak od uniesień
słodkie zmęczenie...
         ... czas na krzyk
skomentuj (0)




2011-01-19 09:42:19 >> Strach

Idzie jak cień
Otacza mnie ciagle
Twarz przeszłości
Tuli Twe piersi

Stoi nade mną
Zostaje mi wiernym
On we mnie
Szarpie me zmysły

Zostawia samotność
Pustoszy marzenia
Miasta rozkoszy... 
      ... zasnąć gdy prawdą
skomentuj (2)




2011-01-18 15:28:10 >> Nici

Lekko i krucho
Tak ulotnie
Splątane nici słów
Delikatne w trwałości
Tak...

Ulotne sekundy
Cicho i słodko
Ust smak maliny
Pamiątki zmysłowe
Orzechy...

Skrawek materii
Biel przygarnięta
Pożegnać chce przeszłe
Zasadzić irysy
Tak... po raz wtóry
skomentuj (0)




2011-01-07 19:23:28 >> Sens

W cieniach miedzy słowami
Ze sprzeczności
Od niczego, do wiecznosci
Dla niej, dla niego...
    ...w jednym dwojga

Szaleństwem błyszczy
Grzechem smakuje
Krew tętni, całuje
Dla niej, dla niego...
    ...koleje prowadzą

Los ślepy źrenice skierował
Patrzą i dziwne im nie jest
Są tak nienazwani
Być - tam pozostaną...
    ...ciemności satyną



skomentuj (4)




2011-01-05 19:53:28 >> Punkt


Posąg z ametystu
Złotem spowity oddech
Został jeden na polu ostygłym

Dłoń wyciąga w błekity
Wiedze zachował
Sekretem skrzydeł w piersiach ukrytą
Co pozostało...
      ... iść pora

                                                Lustrem odbij jedno
                                                Co początek nadaje
                                                Jest drogą zegarów
                                                Coś na dnie jednego

skomentuj (2)




2011-01-03 21:12:06 >> Goreją zimne dłonie

Przez zmarzline łakomych źrenic
Dłonią przecierana szyba pamęci
Tam w palce namiętność zasnuta

Zasypia, w skorupce z antracytów
Kryształ co płonąc goreje
Czerwienią dłoni obumarzłych myślą

Patrząc, konając dla oddechu ramion
Słuchając jak włosy na ramieniu kładzie
Milcząc, gdy dłonią zimną szepta pragnienie
Krzycząc ucieczką w bezład obawy...

Goreją zimne dłonie
Te co serce ostudzić
      W....           
           ...Anioł
skomentuj (1)




2010-12-22 23:40:28 >> Wiązanie

Supełki, wiązane nadgarstki
Sznurki, sznity perwersyjne
Sznurówki, asekuracja biegu
Gorset… dam Ci nóż

Tnij… supełki, sznurki, sznurówki
Rwij… co więzi i daje beznadzieje
Szarp… co pozostało po milczeniu
Odrzuć… postprodukty bezsenności


Nagości, nagości, nagości…
Tej wyświechtanej wolności
Miłości, miłości, miłości…
Tej wyplutej kości


Nic więcej
Nie pytaj
Nie próbuj
Czuj… masz nóż i supełki


skomentuj (0)




2010-12-05 20:44:05 >> A.B.

Początkiem świata
Krokiem kolejnym
Alfabetu matczyna pierś

Jedna z drugą
Zagadka połączeń
Kropki do kresek
Fale do pauz

Rysopisem dłoni
Szyji sztandarem
Włosów tajemnic

Tak splotem tajemnym
Bez słowa spłodzone
Dwa znaki, co dają
    ... sok z chwili jednej
skomentuj (0)




2010-11-17 23:30:59 >> Za duże buty

Na plecaku zmarznięte
Pod murem gdzie błysk źrenic
Małe dłonie, delikatne ramiona
Tam gdzie tajemnica serca gore

Małe istnienie tętniące życiem
Zostawiony oddech chwili
Tam gdzie został...
ślad szminki na filiżance z kawą...
skomentuj (0)




2010-10-22 09:50:44 >> Byłaś, pytałem i przyszedł poranek...

Wiesz, byłaś dziś u mnie
W sukience gołębiej
Ta balkon zdobiła po praniu

Byłaś tej nocy, tak bliska daleko
Czułem te słowa na które czas czekał
Nie mogąc nadziwić się szaleństwu

Szelestem Twych powiek
Zbudziłaś me zmysły
Słowem w pół za późno
Nie przetnie Twej drogi

I pytam siebie tak bezszelestnie
Czy spojżę w Twe oczy
Czy poznam choć we śnie
skomentuj (0)




2010-10-03 18:23:09 >> Książka

Jeden moment
Boisz się słowa
Szepczesz milczeniem
Chłonąc łzę w siebie

Dłoń dłoni tak bliska
Na sercu tańczące
Chwilą co była szarańczą

Łapczywie tak chłepce
Słowo za słowem
Tak słysze Twe słowa
Otwieram łez książke

Ty patrzysz w okładkę
Czytać się boisz
Uciekasz w niepamięć

Tytuł spojenia
Tam gdzie nas dwoje
A piersi wciąż dzielą
splecione dwie dłonie

A serce wciąż chłepce
Gesty studzone
Te które są zbrodnią
   ... bo nazbyt realne

skomentuj (1)




2010-08-24 20:40:19 >> Żurawina

Czerwień błyszczy
Sok krwawy tętni szkliście
Kryształem strumienia mętnego
Łzawym i powolnym tokiem
Broczy, zatapia

Dzień za dniem...
Rysowana chwila podstępna
Zapomnienie milczące
Zaklęte smakiem fotografii
A bezsens słów zaklęty

W bezczas rzucone wspomnienia
Jak czerstwy chleb odtrącony
Kształtem ideału obleczony
Mierzi smakiem cierpkim

krzywią usta łzy soczyste
Gryzie, paraliż podstępny
Chlebem chłonie to istnienie
Zapachem poi punkt po punkcie
Ty - Chleb z żurawiną na fotografii
skomentuj (43)




2010-08-16 12:55:30 >> Podarty list

Pisany łzą i krwią znaczony
Wyrzucić z siebie dziś chce
Ten niewysłany list

Dyktowała samotność
Oddech odmierzał czas
Żal atrament czynił wieczny
Beznadzieja śladem była

Biały papier grzechu mego
Niewinność zmieszana z winą
Jak błysk łzy na dnie kielonu
Poadrty list... do miłości

Pisany dłonią drżącą
Myślą tworzoną zza mgły
Od tego co trwa... utopii
skomentuj (1)




2010-08-13 21:10:15 >> Lekcja...

Słyszysz, czujesz...
Spokój w żyłach płynie
Niepewność jest pewna

Delikatnie, powoli...
Szeptasz całym sercem
Chwila jest wiecznością

Dłonie splecione
Ciała tętniące
Oczy zamknięte

Więcej nie trzeba
Tylko czujesz
A w powietrzu szept
Tak nauczmy się być
skomentuj (1)




2010-06-09 15:09:28 >> Stojąc pośród

Zatrzymana sekunda zamyślenia
Kilka spojrzeń w bezczas
Słowa nieskładne motyli kolorami
Wiruje w niepewności czynu

Chwila, w przestrzeni życia
Na przystanku tajemnicy
By iść ścigać wiatr...
... wierzyć, że to będzie...
skomentuj (2)




2010-06-03 14:06:59 >> Duch z głębin...

Spacerowałem wzdłuż brzegu rzeki
Ja i myśli o mijajacym dniu
Zobaczyłem istote nie znaną mi

Z kazdą chwilą znikała we mgle
Czułem jakbym znał jej twarz
Jej uśmiech w duszy mojej tkwił
Jej oczy pilnowały duszy mej

W każdej chwili czuje ją
Jak źrenicami śledzi mnie
Jej głos otacza mnie
Mój duch z głębin

Zniknęła jakiś czas temu
W nieznaną podróż, odległą tak
Nieznana postać z moich snów
Zabrała z sobą cząstke mnie

I było tak jakby wiedziała
Więcej nie zobaczy mnie
Patrzyła tylko w oczy mi
szeptając "prosze, czekaj tu"

W każdej chwili czuje ją
Jak źrenicami śledzi mnie
Jej głos otacza mnie
Mój duch z głębin

Więc przychodzę codzień tu
Patrząc jak fale pieszczą brzeg
Siedząc tu nad brzegiem rzeki
Natura pyłem drobnym czyni mnie

Wtedy czuje że ze mną jest
Przez mgły prowadzi mnie
Tak będziemy razem aż po kres
Nie zapomnie szeptu jej...

"Prosze, poczekaj tu..."
skomentuj (0)




2010-05-31 23:03:46 >> Dwa

Z dwojga światów istnienia
Banita za prostote wzgardzany
Most...
Ona, słowem i czynem czysta
Dwa serca plecione szaleństwem

Dwie historie na kartach pisane
Jednym morałem Ezopa szarpani
Ni to baśń ni tragikomedia

On obcy
Most...
Ona obca...
A czytają jedno
skomentuj (0)




2010-05-16 23:24:00 >> Odpowiedź

Chce tulić Twoje dłonie
Patrzeć jak tulisz poduszkę
Gdy pościel pachnie Tobą, mną
Gdy drżą ściany naszym oddechem

Chcesz być blisko o krok
Słowa jak palce we włosy wplatać
Oczy swoje kierować tam w dal
Dłonią w dłoni serce chroniąć

Odpowiadam... całym sobą
Szepce oddechem i pamięcią
Dłonie, oczy, usta... pamiętają
Myśli plątają się siecią...
a ja wiem - chce
skomentuj (2)




2010-05-14 19:21:33 >> Gołębie...

W niewinności otuleni, a grzeszni cali
Zakazał im świat a oni wygrali
Byli oni nie liczył się świat cały

Ona była na skrzydłach gołębich
W bieli i rumieńców czerwieni
Zdobiły ją łzy niespodziewane

Spijał je stroskany kochanek
Czas splatał dłonie ich wiatrem
Gdy w chwile tak uciekali

Zapach jej ciała
Pamięć skrzydeł trzepotu
Dotyk z dotykiem tańczący
Blask łez w oku

Chaotycznie... bez pamięci
W jedną stronę patrząc
Tak krążą u bram krainy...
gdzie niewinność jest grzeszną

skomentuj (2)




2010-03-10 22:49:30 >> Pytałem...

Pytałem Kupido w sercu
"Dlaczego inaczej sie nie da?"
Milczał, a ja pytałem
"Jaki cel, że ranisz oboje?"
Milczał, więc pytałem
"Gdzie jest koniec, granica?"
Odpowiedział
W jej źrenicach...


skomentuj (2)




2010-03-10 10:26:14 >> Bez praw

Jak bestia wtargnąwszy wydzierać
Wydobyć piękno szalone
Roztańczyć dusze skostniałą
Oddać w rozkoszy czym obdarzony

Pozostał na rozdrożu stojący
Drogowskaz obłędu
Mape serca rysuje...

Bez prawa do życia to kochanie
A istnieje i skamle dalej
Wyciska łzy z oczu i uśmiech maluje
Kolory przedwiośnia duszy daruje

I stoi na rozdrożu stojący
Ona przed nim drżąca
On nie ma prawa, a ona?

Fotografia została dowodem
Tej chwili, gdy z ramion uciekała
Obłędem oboje dotknięci
Azczęśliwi, bez praw, a uśmiechnięci


skomentuj (0)

 



Alteri vivas oportet, si vis tibi vivere

ksiega gosci

2012
kwiecień
2011
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
sierpień
czerwiec
maj
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
sierpień
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień


Sznurki czasu...
Dni sinusoidy - rozterki serca i błędy
Tu rodzi się pasja
Konkurs - Blog 2007

Pare nut, kilka dźwięków... a ukształtowały mnie na zawsze... oto kilka z nich.















Coś więcej na mój temat...